Wszystko, co powinniśmy wiedzieć o botoksie

Botoks już od lat wymieniany jest jako jeden z najpopularniejszych zabiegów medycyny estetycznej. Potwierdza to również ankieta przeprowadzona przez Polskie Towarzystwo Medycyny Estetycznej i Anti-Aging – aż 87% biorących udział w badaniu lekarzy ten właśnie zabieg wskazało jako najczęściej wykonywany w swoich gabinetach. Czy jednak wszyscy wiemy, w jakich przypadkach warto zastosować toksynę botulinową i z czym wiążą się takie zabiegi? Na kilka najważniejszych pytań na temat botoksu odpowiada dr Andrzej Ignaciuk, lekarz medycyny estetycznej, prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Estetycznej i Anti-Aging.


Gdzie najczęściej wykorzystuje się botoks? Jeszcze 10 lat temu mówiło się, że można nim wygładzać zmarszczki tylko w górnej części twarzy. Jak ta technika się rozwinęła i jakie daje możliwości dziś?

dr Andrzej Ignaciuk - Toksyna botulinowa nadal pozostaje najważniejszym i najczęściej stosowanym zabiegiem w medycynie estetycznej. Najlepsze, najbardziej przewidywalne i najbezpieczniejsze efekty osiągniemy używając botoksu w górnej części twarzy: są to okolice oczu, czoło oraz obszar między brwiami. Ostatnio z coraz lepszymi efektami zabiegom z toksyną botulinową poddaje się także dolną część twarzy: bródkę, mięśnie żwacze czy okolice i kąciki ust.


Jakie są jego mniej klasyczne oraz nowe zastosowania w medycynie estetycznej?

dr Andrzej Ignaciuk - Dosyć często, szczególnie w okresie letnim, stosuje się toksynę botulinową w okolicach pach, rąk oraz stóp – w celu leczenia nadpotliwości.


Co oznacza sławne „przebotoksowanie” twarzy i kto jest na nie szczególnie narażony? Czy to kwestia ilości podanego preparatu czy częstotliwości wykonywania zabiegów?

dr Andrzej Ignaciuk - Nieumiejętne podanie toksyny botulinowej sprawia, że twarz staje się nieruchoma, skóra zbyt napięta, a powieki opuchnięte. W skrajnych przypadkach może dojść także do asymetrii twarzy. Aby tego uniknąć należy zastosować kilka zasad. Po pierwsze, botoksu nie powinno podawać się częściej niż co trzy miesiące. Po drugie, powinno się to robić tylko u doświadczonego lekarza. Tylko zbyt częste podanie botoksu w złych okolicach i przez osobę niekompetentną może spowodować niepożądane efekty. Przy dobrze wykonanym zabiegu, przeszkolonym lekarzu, rozsądnej pacjentce i odpowiednich wskazaniach niebezpieczeństwo jest minimalne.


Czy mięśnie odzwyczajają się od normalnej pracy przy wielokrotnym podaniu? Czy potem wrócą do normalnej aktywności i jak długo im to zajmie?

dr Andrzej Ignaciuk - Przy właściwym podaniu toksyny botulinowej nie ma niebezpieczeństwa, ze mięśnie ulegną zanikowi lub będą słabsze. Jest natomiast istotne, aby podać odpowiednią ilość w odpowiedni sposób i po upływie określonego czasu. Toksyna botulinowa pomaga również w odzwyczajeniu się od marszczenia. Dlatego szczególnie polecana jest osobom, które cały czas marszczą czoło lub okolicę między brwiami Dzięki botoksowi można odzwyczaić się od tego postarzającego nawyku w przeciągu 2-3 lat.


Co można zrobić, gdy coś pójdzie nie tak i efekt jest nie taki, jakiego oczekiwaliśmy?  Czy duże jest ryzyko pojawienia się niechcianych rezultatów, zakładając, że wybieramy doświadczonego lekarza?

dr Andrzej Ignaciuk - Ryzyko jest minimalne, jeżeli wybieramy doświadczonego lekarza oraz robimy to w tych standardowych, zalecanych obszarach twarzy. W przypadku pojawienia się niepożądanych efektów ubocznych, jak asymetria czy opadania powieki, to jest to wina złego podania preparatu. I wtedy jeżeli nie minęło więcej niż 2-3 tygodnie, możemy próbować to korygować. W okresie późniejszym musimy czekać, aż efekt minie, jest to zazwyczaj okres ok 3-6 miesięcy. Czasem również niechciane efekty wynikają z  zachowania pacjentów, którzy nie stosują się do zaleceń lekarza.


www.drignaciuk.pl



Autor: Redakcja
Data publikacji: 18-01-2016

KOMENTARZE

Nikt nie skomentował tej treści, bądź pierwszy.

DODAJ NOWY KOMENTARZ

Aby skomentowac treśc musisz byc zalogowany, zaloguj się lub załóż konto
 
 
Polityka prywatności
Uaktualniliśmy naszą politykę prywatności.
Twoja prywatność jest dla nas ważna, dlatego informujemy Cię o zmianach w naszej Polityce Prywatności. Aby informacje o sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych były bardziej przejrzyste i czytelne, podzieliliśmy Politykę Prywatności na różne rozdziały. W każdym rozdziale szczegółowo opisujemy, które Twoje dane osobowe mamy i jak je przetwarzamy. Dodaliśmy też więcej informacji na temat Twoich praw – na przykład tego, jak uzyskać dostęp do swoich danych i jak powiadomić nas, abyśmy zaprzestali ich przetwarzania.

Naszą Politykę Prywatności możesz znaleźć na Glow.pl w dolnej zakładce "Polityka Prywatności". Jeśli masz jakiekolwiek pytania dotyczące Twoich danych osobowych lub chcesz się dowiedzieć, jak uzyskać dostęp do swoich danych osobowych lub je usunąć, napisz na adres e-mail: robert.krupinski@glow.pl

Zapoznaj się z Polityką Prywatności
BRAK ZGODY COOKIES