12 czerwca br. w warszawskim Teatrze Wielkim Maciej Zień zaprezentował najnowszą kolekcję "First Lady" inspirowaną stylem najbardziej ikonicznych Pierwszych Dam. Wydarzenie przyciągnęło tłumy gwiazd i dziennikarzy m.in. Anetę Kręglicką, Danutę Stenkę, Joannę Horodyńską, Kasię Warnke, Maję Sablewską, Edytę Herbuś, Monikę Olejnik, Małgorzatę Rozenek – Majdan i Adę Fijał oraz znaną blogerkę Maffashion. Goście z zaciekawieniem przyglądali się niezwykłej oprawie pokazu, jak i kolekcji, która jest odpowiedzią na obecną sytuację polityczną na świecie.
Maciej Zień po raz kolejny zaskoczył widzów pokazu niezwykłym kunsztem artystycznym kolekcji, w której znalazły się ultrakobiece kreacje utrzymane w eleganckim charakterze. W propozycjach projektanta uchwycono różnorodne osobowości Pierwszych Dam, które pełniąc tak ważną rolę w kraju były dla wielu obywatelek ikonami stylu, wzorem określonych zachowań społecznych.
Podczas pokazu, który odbył się 12 czerwca br. w Teatrze Wielkim w Warszawie, zaprezentowano 34 sylwetki, które zachwyciły kolorami i bogatymi zdobieniami. Nie zabrakło charakterystycznych dla projektanta haftów oraz kryształków Swarovskiego. Wśród materiałów użytych w kolekcji dominowały jedwabie, żakardy, zwiewne muśliny, kaszmir czy wysokogatunkowe ekologiczne futra. W gamie kolorystycznej znalazły się: pomarańcz bordo, czerń biel oraz granat. Sylwetki z pokazu dopełniały akcesoria : skórzane rękawiczki i biżuteria oraz bogato zdobione z wysokogatunkowej skóry torebki. Modelki prezentowały kreacje w butach marki Baldowski z kolekcji zaprojektowanej przez Macieja Zienia. Znaczącym i kluczowym dla pokazu momentem była ostatnia sylwetka – modelka zaprezentowała t-shirt z napisem "War, what‘s it good for? Absolutely nothing!". Projektant w ten sposób zwieńczył pokaz, który ilustrował niepokój panujący na świecie ze względu na napiętą sytuację polityczną.
Motyw pokazu został w wyraźny sposób zaznaczony poprzez oprawę artystyczną, stworzoną przez Macieja Zienia, który nawiązał do etykiety i zasad obowiązujących w świecie dyplomacji. Miejsce pokazu, jeden z ważniejszych punktów kulturalnych na mapie Warszawy, w bezpośredni sposób odnosi się do szeroko pojętej sztuki. Modelkom, które prezentowały kolekcję, towarzyszyła niebanalna muzyka – patetyczne utwory pochodzące z kultowych filmów wojennych. Dzięki tak dobranej oprawie projektant osiągnął efekt, nawiązujący do wszechobecnie panującej wojny. Końcowy utwór podkreślił ideę głoszącą, że wojna jest ludziom do niczego niepotrzebna.
Zdjęcia: Filip Okopny
