Ewa Minge - pokaz kolekcji "Black Butterflies"

<
Gallery image
>
Ewa Minge - pokaz kolekcji "Black Butterflies" 1
<
Ewa Minge - pokaz kolekcji "Black Butterflies" 1Ewa Minge - pokaz kolekcji "Black Butterflies" 2Ewa Minge - pokaz kolekcji "Black Butterflies" 3Ewa Minge - pokaz kolekcji "Black Butterflies" 4Ewa Minge - pokaz kolekcji "Black Butterflies" 5Ewa Minge - pokaz kolekcji "Black Butterflies" 6Ewa Minge - pokaz kolekcji "Black Butterflies" 7Ewa Minge - pokaz kolekcji "Black Butterflies" 8Ewa Minge - pokaz kolekcji "Black Butterflies" 9Ewa Minge - pokaz kolekcji "Black Butterflies" 10Ewa Minge - pokaz kolekcji "Black Butterflies" 11Ewa Minge - pokaz kolekcji "Black Butterflies" 12Ewa Minge - pokaz kolekcji "Black Butterflies" 13Ewa Minge - pokaz kolekcji "Black Butterflies" 14Ewa Minge - pokaz kolekcji "Black Butterflies" 15Ewa Minge - pokaz kolekcji "Black Butterflies" 16Ewa Minge - pokaz kolekcji "Black Butterflies" 17Ewa Minge - pokaz kolekcji "Black Butterflies" 18Ewa Minge - pokaz kolekcji "Black Butterflies" 19Ewa Minge - pokaz kolekcji "Black Butterflies" 20Ewa Minge - pokaz kolekcji "Black Butterflies" 21Ewa Minge - pokaz kolekcji "Black Butterflies" 22Ewa Minge - pokaz kolekcji "Black Butterflies" 23Ewa Minge - pokaz kolekcji "Black Butterflies" 24Ewa Minge - pokaz kolekcji "Black Butterflies" 25Ewa Minge - pokaz kolekcji "Black Butterflies" 26Ewa Minge - pokaz kolekcji "Black Butterflies" 27Ewa Minge - pokaz kolekcji "Black Butterflies" 28Ewa Minge - pokaz kolekcji "Black Butterflies" 29Ewa Minge - pokaz kolekcji "Black Butterflies" 30Ewa Minge - pokaz kolekcji "Black Butterflies" 31Ewa Minge - pokaz kolekcji "Black Butterflies" 32
 
>
 
 

Brytyjski "The Telegraph" uznał ostatnią kolekcję haute couture Ewy Minge jako jedną z tych, dla których można umrzeć. 19 listopada w Warszawie projektantka nadała jej głębszy sens. Chce, by Black Butterflies przyczyniły się do walki o życie.


Najnowsza kolekcja haute couture Ewy Minge została przyjęta w Warszawie owacją przez blisko 1000 osób, które przybyły na inaugurację fundacji Black Butterflies w Arkadach Kubickiego Zamku Królewskiego w Warszawie.  Recenzje także przypominały te po lipcowym tygodniu mody haute couture w stolicy Francji.

"Gdyby Afrodyta i Mick Jagger mieli dziecko byłaby to polska projektantka Ewa Minge. Jej paryska kolekcja haute couture była częściowo aksamitna, częściowo grecka, częściowo rockandrollowa" - napisał na swojej stronie magazyn Schön.

"Te ubrania nie są już dodatkiem. To druga skóra, która zadowoli każdą kobietę chcącą być księżniczką. Choćby na chwilę". – to z kolei recenzja Alice Daveley z bloga Diane Pernet "A Shaded View on Fashion".

I krótko "The Telegraph": "38 kreacji haute couture, dla których można umrzeć".


W czwartkowy wieczór 19 listopada w Arkadach Kubickiego to nie moda była jednak najważniejsza. – "Po Paryżu uznałam, że moda może nieść nie tylko satysfakcję. Może także pomagać. Chciałam podzielić się tym sukcesem z potrzebującymi. Dlatego zdecydowałam, że założę fundację wspierającą walczących z nieuleczalnymi chorobami, m.in. z rakiem" – mówi Ewa Minge, pomysłodawczyni i fundatorka fundacji Black Butterflies.

Paryska kolekcja, w rozszerzonym wydaniu z pokazu z 19 listopada, w ten weekend trafia do sprzedaży w salonie Ewy Minge w Atrium Promenada przy ul. Ostrobramskiej w Warszawie, a wkrótce do jednego z multibrandowych sklepów internetowych. Dochód ze sprzedaży kolekcji będzie przeznaczony na realizację statutowych celów Fundacji Black Butterflies.

Pierwszym zadaniem, jaki postawiła sobie fundacja, jest wybudowanie Domu Życie, w którym chorzy na raka i przewlekłe choroby znajdą pomoc specjalistów. Chodzi o wsparcie motywacji do walki z chorobą, pomoc psychologiczną i prawną. Pierwszy Dom Życie już wkrótce zostanie otwarty w Zielonej Górze. Fundacja ma ambicje, by tworzyć kolejne ośrodki, w tym docelowo dużą jednostkę z centrum diagnostyki i rehabilitacji włącznie.

"Droga do celu będzie pracowita i długa. Fundacja będzie pozyskiwała pieniądze na działalność m.in. ze sprzedaży kolekcji haute couture oraz specjalnej linii, przygotowanej przez projektantkę i dystrybuowanej w grupie marek sygnowanych znakiem Eva Minge. Pierwszy etap to sprzedaż kolekcji prezentowanej podczas inauguracji fundacji oraz w lipcu w Paryżu" – dodaje Ewa Minge.



Zdjęcia: Filip Okopny



Autor: Robert Krupiński
Data publikacji: 26-11-2015

KOMENTARZE

Nikt nie skomentował tej treści, bądź pierwszy.

DODAJ NOWY KOMENTARZ

Aby skomentowac treśc musisz byc zalogowany, zaloguj się lub załóż konto
 
 
Polityka prywatności
Uaktualniliśmy naszą politykę prywatności.
Twoja prywatność jest dla nas ważna, dlatego informujemy Cię o zmianach w naszej Polityce Prywatności. Aby informacje o sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych były bardziej przejrzyste i czytelne, podzieliliśmy Politykę Prywatności na różne rozdziały. W każdym rozdziale szczegółowo opisujemy, które Twoje dane osobowe mamy i jak je przetwarzamy. Dodaliśmy też więcej informacji na temat Twoich praw – na przykład tego, jak uzyskać dostęp do swoich danych i jak powiadomić nas, abyśmy zaprzestali ich przetwarzania.

Naszą Politykę Prywatności możesz znaleźć na Glow.pl w dolnej zakładce "Polityka Prywatności". Jeśli masz jakiekolwiek pytania dotyczące Twoich danych osobowych lub chcesz się dowiedzieć, jak uzyskać dostęp do swoich danych osobowych lub je usunąć, napisz na adres e-mail: robert.krupinski@glow.pl

Zapoznaj się z Polityką Prywatności
BRAK ZGODY COOKIES